infolinia (pon-pt | 10:00 - 17:00):

22 266 84 88
801 011 608

 

fax: 22 266 80 84
e-mail: kontakt@groteka44.pl

GG online (kliknij i pisz):
GroTekarz Kamil
GroTekarz Tadeusz


Odbiór osobisty:
Warszawa Białołęka - sprawdź

Kategorie

Ranking imprezowych gier planszowych (TOP10), według GroTekarzy

Wstęp


Witam Was wszystkich przy okazji naszej już 11 blogowej publikacji!

W dzisiejszej odsłonie bloga zajmiemy się przedstawieniem i skrótowym omówieniem 10 najlepszych imprezowych gier planszowych, w które - jako zespół GroTeki44 - mieliśmy przyjemność grać.

Tytułem wstępu chciałem jedynie wspomnieć, że marne są z nas zwierzęta imprezowe i od pełnych ludzi, mocno zakrapianych napojami wyskokowymi imprez, wolimy raczej kilkuosobowe, mniej dynamiczne posiadówki. Przeglądając zatem przedstawione przez nas propozycje, miejcie na uwadze fakt, iż opisane poniżej gry, dedykowane są przede wszystkim na przyjemne i zabawne spotkania ze znajomymi, a nie zaś na skoczne i obfitujące w dużą ilość alkoholu imprezy, w klasycznym tego słowa znaczeniu. Wszystkich głęboko dotkniętych naszym karygodnym podejściem do tematu, najserdeczniej przepraszamy.

Koniec komunikatu.

Nie przedłużając dłużej, zapraszam do lektury. ;-)


Czarne Historie

Miejsce w rankingu: 10


10 miejsce w rankingu - Czarne Historie
Liczba graczy: 2-15
Zalecany wiek: od 12 lat
Czas gry: ok. 45 minut
Autor: Holger Boesch
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska
Losowość: niewielki wpływ
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: bardzo prosta


Dedukcyjna gra karciana Czarne Historie polega na rozwiązaniu 50 makabrycznych zagadek, których tematyka skupia się wokół przemocy i szeroko pojętej śmierci. Zadaniem graczy jest przeprowadzenie dochodzenia, za pośrednictwem którego ustalą przebieg zdarzeń zgodny z treścią zamieszczoną na odwrocie danej karty. W tym celu „śledczy” muszą zadawać Mistrzowi Tajemnic (tj. osobie znającej rozwiązanie konkretnej zagadki) pytania, na które odpowiedź może brzmieć wyłącznie „nie” albo „tak”.

Gra jest bardzo prosta, niezwykle wciągająca i zaskakującą, a przy tym także - choć tematyka pozornie na to nie wskazuje - naprawdę niezwykle zabawna. Do jej dużych atutów, jako gry imprezowej należy zaliczyć również fakt, iż składa się ona z samych kart, dzięki czemu umożliwia rozgrywkę w praktycznie dowolnym miejscu.


Dobble

Miejsce w rankingu: 9


9 miejsce w rankingu - Dobble
Liczba graczy: 2-8
Zalecany wiek: od 6 lat
Czas gry: 5-10 minut
Autorzy: Denis Blanchot
Guillaume Gille-Naves
Igor Polouchine
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: niewielki wpływ
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: banalna


Gra karciana Dobble to jedna z pierwszych propozycji, z którymi stykają się początkujący planszówkowicze. Jest to bowiem tytuł niezwykle łatwo i szybko przyswajalny, o wartkiej oraz bardzo dynamicznej mechanice.

W Dobble zadaniem graczy jest, jak najszybsze parowanie ze sobą kart, posiadających przynajmniej jeden tego samego rodzaju symbol. Komu uda się wykonać tę czynność pierwszemu, ten zgarnia karty i oczywiście punkty decydujące o ostatecznym zwycięstwie.

Owa gra jest tytułem bardzo uniwersalnym, który świetnie sprawdzi się zarówno w gronie rodzinnym, jak i podczas słabiej lub mocniej zakrapianych spotkań ze znajomymi.


Story Cubes

Miejsce w rankingu: 8


8 miejsce w rankingu - Story Cubes
Liczba graczy: 1-bez ograniczeń
Zalecany wiek: od 6 lat
Czas gry: ok. 2 - 20 minut
Autor: Rory O'Connor
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska
Losowość: istotne znaczenie
Interakcja: w istotnym wymiarze
Złożoność: banalna


Story Cubes to genialna w swej prostocie gra kościana, o snuciu rozmaitych opowieści, inspirowanych symbolami, zawartymi na dziewięciu pięknie wykonanych kostkach. Historie tworzone podczas rozgrywki mogą przybierać dowolne formy i zawierać w sobie bardzo niejednolite, często nawiązujące do samych grających wątki. Dzięki temu, że całość opowieści składa się z fragmentów naprzemiennie dokładanych przez poszczególnych graczy, Story Cubes obfituje w przezabawne momenty i najrozmaitsze żarty sytuacyjne (szczególnie podczas rozgrywek w dorosłym gronie).

Największym plusem wspomnianego tytułu są ograniczone wyłącznie wyobraźnią graczy możliwości snutych opowieści, które dodatkowo można urozmaicać dokupując liczne, dostępne w ciągłej sprzedaży dodatki tematyczne.


Dixit Odyseja

Miejsce w rankingu: 7


7 miejsce w rankingu - Dixit Odyseja
Liczba graczy: 3-12
Zalecany wiek: od 8 lat
Czas gry: ok. 30 minut
Autor: Jean-Louis Roubira
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: niewielki wpływ
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: banalna


Dixit Odyseja to rozszerzony (pod względem maksymalnej ilości graczy) wariant standardowego Dixita, omawianego przy okazji naszego rankingu planszowych gier rodzinnych. Owa gra umożliwia rozgrywkę w gronie od 3 do nawet 12 osób i podobnie, jak swój pierwowzór bazuje na przepięknie ilustrowanych kartach, przywołujących na myśl najrozmaitsze skojarzenia. Mogą to być pojedyncze dźwięki lub słowa, a także całe melodie, cytaty, czy też w pełni autorskie przemyślenia. Grunt to pamiętać o tym, aby nasze skojarzenia nie były zbyt oczywiste dla współgraczy, bowiem wówczas istnieje ryzyko, że wszyscy prawidłowo odgadną kartę będącą źródłem naszej inspiracji oraz, żeby skojarzenie nie było zbyt abstrakcyjne, co mogłoby spowodować, że nikt nie zorientuje się, do której kary usiłowaliśmy nawiązać (obie sytuacje oznaczałyby dla nas wszakże brak jakichkolwiek punktów).

Dużym atutem Dixita Odyseji - w kontekście gier imprezowych - jest możliwość popisania się przed znajomymi swoją kreatywnością oraz przemycenia w ramach naszych skojarzeń zabawnych anegdotek i historii inspirowanych wspólnymi przeżyciami.


Munchkin

Miejsce w rankingu: 6


6 miejsce w rankingu - Munchkin
Liczba graczy: 3-6
Zalecany wiek: od 12 lat
Czas gry: ok. 60 minut
Autor: Steve Jackson (I)
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: istotne znaczenie
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: bardzo prosta


Munchkin to jedna z najpopularniejszych na rynku prześmiewczych gier karcianych, nawiązujących swoją tematyką do najróżniejszych systemów RPG. W wersji podstawowej jest to oczywiście typowe fantasy, bazujące na najbardziej wyświechtanym schemacie z możliwych, znanym przede wszystkim z uniwersum D&D - kilkoro początkowo słabych, lecz jednocześnie niezwykle ambitnych poszukiwaczy przygód przypadkowo spotyka się w karczmie, z której - powodowani równie przypadkowymi pobudkami - wyruszają na eksplorację podziemi. Tu jednak podobieństwa się kończą, zaś zaczyna się… Munchkin!

Twoim zadaniem będzie bowiem nie ocalenie świata, lecz napchanie sobie kiesy, kosztem m.in. swoich „towarzyszy broni”. W tym celu zabijasz co się da, zbierasz tyle kosztowności, ile jesteś w stanie unieść, a na koniec okradasz swoich kompanów, sprytnym fortelem pozostawiając ich na pastwę wygłodniałych ghuli (na przykład ;-)).

Gra dostarcza masę dobrego humoru, a także przyjemny powiew przygody, bez - cytując jej twórców - „tego całego durnego odgrywania postaci”.


Bang!

Miejsce w rankingu: 5


5 miejsce w rankingu - Bang!
Liczba graczy 4-7
Zalecany wiek od 10 lat
Czas gry 20-40 minut
Autor Emiliano Sciarra
Wydanie polskie
Instrukcja polska
Losowość istotne znaczenie
Interakcja ważna dla gry
Złożoność bardzo prosta


W grze karcianej Bang! wcielimy się w jedną z trzech najbardziej typowych postaci, znanych z powieści i filmów osadzonych w westernowych realiach. Gra do naszej dyspozycji oddaje bowiem rolę bandyty, renegata, a także szeryfa lub jego zastępcy. Przed każdym z tychże charakterów stoi zdanie wyeliminowania innego przeciwnika:

  • stróże prawa usiłują zabić bandytów,
  • bandyci robią co w ich mocy, aby pozbyć się szeryfa,
  • renegat prześlizguje się pomiędzy przeciwnikami, starając się utrzymać neutralność tak długo, jak długo mu się to opłaca.

Całości rozgrywki charakteru nadaje fakt, iż prawdziwa tożsamość konkretnych postaci pozostaje tajna, aż do końca Bang! i jedyne na czym gracze mogą bazować, rozplanowując zawartość swojego magazynka pomiędzy zgromadzonych, to ich mniej lub bardziej fałszywe zapewnia odnośnie swojej roli.


Jungle Speed

Miejsce w rankingu: 4


4 miejsce w rankingu - Jungle Speed
Liczba graczy: 2-20
Zalecany wiek: od 7 lat
Czas gry: 10-15 minut
Autorzy: Pierric Yakovenko
Thomas Vuarchex
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: wpływa na grę
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: banalna


Jungle Speed już samą swoją nazwą doskonale oddaje klimat rozgrywki, która to wymaga od graczy dużej zręczności, szybkich ruchów i błyskawicznego rejestrowania zachodzących na stole zmian.

Zadaniem każdego z graczy jest w Jungle Speedzie pozbycie się wszystkich swoich kart, łapiąc w odpowiednich momentach zawarty w zestawie totem. Jeśli chwycimy za niego w niewłaściwej chwili lub nie zdążymy zrobić tego wcale, wówczas zostaniemy obarczeni dodatkowymi kartami, pochodzącymi od naszych planszówkowych oponentów.

Jak widać zasady tej pozycji są niezwykle proste, co bynajmniej nie przeszkadza w zatraceniu się w grze bez reszty. Do największych plusów Jungle Speeda zaliczyć należy nigdy (naprawdę nigdy!) nie nudzącą się rozgrywkę oraz olbrzymią jej elastyczność w kontekście preferencji osób grających - w tę karciankę można grać z każdym, nawet z ludźmi dopiero co poznanymi, bawiąc się przy tym przednio.


Loża Szyderców

Miejsce w rankingu: 3


3 miejsce w rankingu - Loża Szyderców
Liczba graczy: 2-12
Zalecany wiek: od 16 lat
Czas gry: 20-40 minut
Autorzy: Ogólnopolska Loża Szyderców
(banda nieudaczników i przegrywów) :D
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: istotne znaczenie
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: banalna


A oto i nasz brązowy medalista (brązowa medalistka?) planszowych gier imprezowych, będący polskim odpowiednikiem powszechnie znanych i cenionych Cards Against Humanity. Przed Państwem… Loża Szyderców!

Jeśli miałeś w życiu takie momenty, kiedy zastanawiałeś się czy Twoje poczucie humoru nie jest przypadkiem nieco zbyt siermiężne, właśnie nadeszła chwila, aby przekonać się czy to prawda! W Loży Szyderców bowiem zawarte zostało sto wyjątkowo niestosownych pytań, wraz z niespełna czterystoma równie niewłaściwymi odpowiedziami, zaś zadaniem graczy będzie udowodnienie, że to właśnie ich poczucie humoru jest najlepsze! Będą to robić wymieniając pomiędzy sobą wspomniane karty pytań i odpowiedzi, w taki sposób, aby w całości karcianej korespondencji wykazać się, jak największą błyskotliwością.

Na przegranych czekają oczywiście ciężkie i jednocześnie bardzo unikalne kary, udostępniane za pośrednictwem dedykowanej do gry aplikacji na smartfony - bycie nieśmiesznym nikomu wszakże nie może ujść na sucho.


Tajniacy

Miejsce w rankingu: 2


2 miejsce w rankingu - Tajniacy
Liczba graczy: 2-8
Zalecany wiek: od 14 lat
Czas gry: ok. 10 minut
Autor: Vlaada Chvátil
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: niewielki wpływ
Interakcja: w istotnym wymiarze
Złożoność: banalna


Imprezowa gra planszowa Tajniacy dzieli graczy na dwie grupy, którym w obu przypadkach przywodzą Szefowie Wywiadu, usiłujący skontaktować się ze wszystkim przynależnymi swojej drużynie agentami. Nie jest to jednak zadanie proste, bowiem w ciągu pojedynczej tury Szef Wywiadu może tylko raz podać do wiadomości publicznej hasło, nawiązujące do kryptonimów znajdujących się na rozłożonych na stole kartach. Pozostali członkowie drużyny muszą z kolei zidentyfikować - bazując na swoich domysłach i prowadzonych między sobą dyskusjach - który ze wspomnianych kryptonimów jest właściwy dla ich grupy, omijając przy tym obcych agentów i uważając na kryptonim należący do… zabójcy.

Czynnik humorystyczny Tajniaków polega przede wszystkim na wieloznaczności skojarzeń graczy oraz uwzględnionych na kartach haseł, co przekłada się na naprawdę niezwykle dużą ilość kombinowania i przezabawnych sytuacji. Ponadto gra jest również bardzo regrywalna, z każdą nową partią zapewniając w pełni unikalną rozgrywkę.


Szeryf z Nottingham

Miejsce w rankingu: 1


1 miejsce w rankingu - Szeryf z Nottingham
Liczba graczy: 3-5
Zalecany wiek: od 13 lat
Czas gry: ok. 60 minut
Autorzy: Sergio Halaban
Bryan Pope
Benjamin Pope
Andre Zatz
Wydanie: polskie
Instrukcja: polska - pobierz
Losowość: wpływa na grę
Interakcja: bardzo wyraźna
Złożoność: bardzo prosta


Nadeszła w końcu pora ogłosić zwycięzcę dzisiejszych eliminacji na najlepszą planszową grę imprezową, na którą jednogłośnie (i jednoosobowo) wytypowaliśmy (wytypowałem) doskonale zbilansowanego, przezabawnego, regrywalnego, pięknie wykonanego, doprecyzowanego w każdym calu, zapewniającego masę najwyższych lotów rozrywki (i tak dalej, i tak dalej)… Szeryfa z Nottingham!

Nie jest to może propozycja na wieloosobowe posiedzenia (max 5 graczy), ale za to mechaniką swojej rozgrywki przebija - moim subiektywnym zdaniem - wszystkie pozostałe, wspomniane dziś propozycje.

Sama rozgrywka w Szeryfa z Nottingham kojarzy mi się mocno z pokerem, ponieważ również bazuje w największej mierze na nie do końca jawnych kartach oraz blefie, jednak równocześnie zapewnia wiele dodatkowych elementów, istotnie uatrakcyjniających grę.

W telegraficznym skrócie - na czas pojedynczej partii, każdy z graczy wcieli się w rolę żądnego zysku kupca, który z uśmiechem na ustach przemyci na rynek miejski kontrabandę, okłamie stróża prawa, przekupi go łapówką, wejdzie w nieuczciwy układ, czy też obrzuci oszczerstwami swoich współgraczy. Raz na jakiś czas będzie mógł także zhańbić się odrobiną uczciwości, przewożąc do miasta legalne towary i wmanewrowując jednocześnie Szeryfa w przeprowadzenie nieuzasadnionej kontroli (za którą oczywiście będzie on musiał wypłacić nam odszkodowanie z własnej kieszeni ;-)).

W grze fajne jest również to, że wszelkie raz popełnione złe uczynki i zastosowane na Szeryfie fortele, napędzają kolejne jeszcze gorsze uczynki współgraczy. Podczas pojedynczej rozgrywki w Szeryfa z Nottingham bowiem, tytułowy Szeryf zmienia się co rundę, aż do momentu, w którym każdy z graczy będzie miał okazję piastować jego funkcję dwukrotnie.

Grę zwycięża oczywiście ten z kupców, który po jej zakończeniu będzie dysponował największym majątkiem, pochodzącym z posiadanych przez niego monet, nagród za uczciwy handel, towarów legalnych oraz skutecznie przemyconej kontrabandy. Samo zwycięstwo jest jednak w tym przypadku kwestią drugorzędną, bowiem tym co stanowi serce Szeryfa z Nottingham są olbrzymie pokłady przezabawnych sytuacji, płynące z samej rozgrywki, nie zaś z momentu jej zakończenia.

Na koniec należy również dodać, że grając w Szeryfa z Nottingham warto mocno wczuwać się zarówno w postać Szeryfa, jak i Kupców, na tej samej zasadzie, jak odbywa się to przy klasycznych grach RPG. Gwarantujemy, że tak przeprowadzona rozgrywka będzie dla Was jeszcze zabawniejsza!


Koniec


Dziękuję za uwagę i jednocześnie gorąco zachęcam wszystkich do wizyty na naszym blogu w przyszłym tygodniu, w ramach którego planujemy publikację naszej pierwszej autorskiej recenzji gry. I to gry nie byle jakiej, bo cieszącej się tytułem najlepszej planszówki 2017 roku.

Tak, tak, chodzi mi oczywiście o Terraformację Marsa. Może trochę późno, ale jak głosi stare, mądre polskie porzekadło - lepiej późno, niż wcale!

Pozdrawiam i serdecznie zapraszamy do kolejnych odwiedzin,


GroTekarz Kamil